Absolwent w wielkim mieście

absolwentCoraz częściej, dyplom wyższej uczelni nie daje żadnej gwarancji zatrudnienia. Zdobyty tytuł, owszem – bywa przepustką do współczesnego rynku pracy, jednak nierzadko przypomina on zawodową komnatę strachu. Może warto więc wziąć sprawy w swoje ręce i założyć własną firmę?

Po ukończeniu edukacji pojawiają się w życiu młodego człowieka niezwykle trudne pytania. Niestety, panujące bezrobocie potrafi zadusić wszelkie ambicje i nadzieje zawodowe. Co więcej, pracodawcy nierzadko stawiają bardzo wygórowane wymogi, których spełnienie graniczy z mission impossible. Oferty pracy często bywają koncertem życzeń, którym sprosta jedynie prawdziwy superbohater. Tak wiec, idealny kandydat poza studiami, powinien mieć kilkuletnie doświadczenie, zapędy poligloty, umiłowanie pracoholizmu, brak życia osobistego oraz wiele wdzięczności za to, że ktoś w ogóle chce go wysłuchać.

Realiści już wiedzą, że aby coś osiągnąć – trzeba liczyć wyłącznie na siebie. Warto zdać się na własną pomysłowość i przedsiębiorczość. Podobno, każdy ma w sobie geniusza, musi jedynie go odkryć i pielęgnować. Jest nieskończenie wiele możliwości prowadzenia działalności gospodarczej. Wystarczy pomyśleć w czym czujemy się naprawdę dobrze i przepuścić to przez ekonomiczny skaner.

Jest kilka sposobów rozważenia i podjęcia decyzji o typie prowadzonej działalności. Jeden z nich to konstruktywna obserwacja świata. Patrzymy na rynek zimnym, ekonomicznym okiem i zastanawiamy się, gdzie jest luka, którą moglibyśmy wypełnić. Pomyślmy jak zwykły obywatel – czego wokół jest za mało, co znalazłoby zbyt, albo jakie potrzeby można by było lepiej zaspakajać.

Innym sposobem wyboru może być wertowanie stosownych wykazów kodów PKD, dostępnych zawsze przy okazji dokonywania rejestracji w CEIDG – czy to w urzędzie czy na stronach internetowych. Tam także można znaleźć wiele pomysłów i dopasować coś, co wyda nam się najbliższe i dobrze rokujące. Na pewno też przydadzą się wszelkie podpowiedzi, sugestie i informacje zawarte na biznesowych stronach. Młody, potencjalny przedsiębiorco – nie jesteś sam – masz pomocników, skorzystaj z nich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*